Fajerwerki to zło, a jeśli myślicie inaczej, to powinniście się dowiedzieć, jak szkodzą ludziom oraz zwierzętom i dlaczego nie warto strzelać w sylwestra.
 
Wyobraźcie sobie, że siedzicie w domu, jest ciepło, miło, przyjemnie i przede wszystkim bezpiecznie. Nagle słyszycie ogromny huk, po nim kolejny i tak to trwa przez kilka godzin. Można się przestraszyć? Można. Co więcej, można nawet przez to umrzeć.Petardy i sztuczne ognie w tak potężnej ilości w sylwestra po prostu sprawiają zwierzakom fizyczny ból. Nie rozumieją, co się dzieje i okropnie się stresują. Część z nich nawet umiera na zawał, bo zwyczajnie nie jest w stanie poradzić sobie z tak dużym obciążeniem.Niektóre z nich podczas spaceru, przerażone zrywają się ze smyczy. Część z nich wraca do domu, część nie. Jeśli uświadomimy sobie do tego wszystkiego jeszcze to, że domowym zwierzętom możemy jakkolwiek pomóc, podając im środki uspokajające, to scenariusze dla dzikich zwierząt są jeszcze bardziej przerażające.Fajerwerki są szczególnie niebezpieczne dla ptaków. Podczas eksplozji spanikowane zwierzęta wzbijają się w powietrze i bardzo często zderzają się z szybami czy drzewami.Problemem są nie tylko wybuchy. Pomyślcie teraz o tej zawiesinie toksycznych substancji, która unosi się w powietrzu i o śmieciach, które walają się po ulicach. To szkodliwe nie tylko dla zwierząt, które mogą pomylić je z pokarmem, ale dla całej planety.Może nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale fajerwerki negatywnie oddziałują też na ludzi. Nie mam tu tylko na myśli ewentualnych uszkodzeń ciała, spowodowanych nieostrożną zabawą. Przez fajerwerki cierpią też osoby w spektrum autyzmu oraz te, które mają nadwrażliwość na dźwięki.Krótko mówiąc uważamy że kilkuminutowa atrakcja nie jest warta traumy zwierząt.Was oczywiście zachęcamy do tego samego. Świętować można naprawdę na milion innych sposobów, a jeśli potrzebujecie tego dnia czegoś ekstra, to zachęcam do zakupu zimnych ogni. Zaoszczędzicie nie tylko pieniądze – fajerwerki, to nie jest najtańsza „przyjemność” – ale i zmniejszycie cierpienie ludzi i zwierząt.
 
foto:Kolskiefakty.pl
źródło:vibez.pl/Anna Rusak