Niezwykły człowiek o bardzo dobrym sercu, który postanowił połączyć swoją pasję, jaką jest jazda na rowerze z niesieniem pomocy innymi. Mowa o panu Kamilu Jaroszewskim z Babiaka. Kamil jest doświadczonym pasjonatem jazdy na rowerze. Pokonał już tysiące kilometrów  po Polsce w wyprawach indywidualnych oraz z aktywną grupą MTB Koło TEAM. Swoją tegoroczna wyprawę Kamil zadedykował Sebastianowi, uczniowi Szkoły Podstawowej nr 3 w Kole, który jest po przeszczepie wątroby i potrzebuje środków na leczenie i rehabilitacje. W ostatni etap swojej rowerowej podróży w pojedynkę wyruszył 27 lipca z przemyskiego Rynku w trasę do Szczecina, tym samym przemierzając południowo – zachodnią ścianę kraju. W Przemyślu był nie pierwszy raz. Bardzo lubi to miasto ze względu na malownicze piękno krajobrazu oraz ciekawe szlaki rowerowe.

Kamil wytrwale przemierzając kolejne kilometry promował wpłaty na konto Sebastiana podopiecznego fundacji „Serce dziecka”.

Jest to pierwsza taka akcja, w której swoją pasję mógł wykorzystać w celach dobroczynnych. Wybierając się w tak długą podróż, Kamil musiał wziąć w pracy urlop. Choć na trasie wyprawy bywało ciężko, ani przez chwilę nie stracił wiary w sens akcji której się podjął. Podczas wyprawy zamierzał przemierzyć swoim rowerem 1400 km w 20 dni. Przejechał aż 1845 km, czyli o przeszło 445 km więcej niż zamierzał. Tak długa wyprawa wymagała przygotowania nie tylko fizycznego, ale także technicznego. W przygotowaniu plakatu związanego z akcją pomógł Kamilowi Szymon Łajdecki z  THEMA ARTIS, w treningach  – Jacek Malinowski. Pan Robert Bagiński Prezes Wood-Mizer Industries zobowiązał się do wpłaty złotówki za każdy przejechany przez Kamila kilometr, wpłacając tym samym na konto Sebastiana 2000 tys. zł. Kamil mógł liczyć na wsparcie swojego zakładu pracy – firmy Segla w Osieku Małym, której pracownicy oraz szefowie – Tadeusz Florczak i Anna Baryła – Andrzejczak  wsparli finansowo Sebastiana. Wpłaty na konto dokonał również Szymon Szczepański. Swoją wyprawę  Kamil na bieżąco relacjonował na FB.

Na swoje drodze wielu wspaniałych osób, którzy wsparli go w jego misji. Miło wspominał spotkanie z każdą napotkaną podczas podróży osobą, a przede wszystkim z panem Wiesławem Fiutem z Krynicy – Zdrój Hotel Saol, panią Bożeną Solecką, a także pobyt w Dwój Ostoja Klimkówka,  Jastrzębia Zdrój  – Hotel Czarny Rycerz, Hotel Stara Kopalnia Wałbrzych, Hotel Buczyński  – Świeradów Zdrój. Swoją trasę zakończył w Szczecinie. Dlaczego? Jak mówi sam Kamil ma sentyment do tego miasta, ze względu na służbę wojskową, którą pełnił w 2005 r., a także piękny nadmorski krajobraz i poznanych w nim wspaniałych ludzi.

W dniu dzisiejszym na spotkaniu, które odbyło się w sali sesyjnej Ratusza, podziękował wszystkim partnerom, którzy wsparli akcję “Z pasją po zdrowie Sebastiana. Za pomoc i zaangażowanie podziękował m. in.: prezes firmy Wood-Mizer Industries panu Robertowi Bagińskiemu, firmie Segla – pani Annie Baryle Andrzejczak , panu Tadeuszowi Florczakowi i pracownikom firmy, Jackowi Malinowskiemu, Szymonowi Łajdeckiemu, Szymonowi Szepańskiemu, a także Burmistrzowi Miasta Koła Krzysztofowi Witkowskiemu i pracownikom urzędu: pani Katarzynie Wojtysiak oraz panu Mirosławowi Kwiręgowi, którzy pozostawali z nim w stałym kontakcie podczas trasy oraz wspierali, a także wszystkim innym osobom, którzy przyczynili się do wpłaty.

Za ogromny zapał i postawę godną naśladowania podziękowania na ręce pana Kamila złożył burmistrz, a także  przewodniczący Stowarzyszenia “W KOŁO POMAGAM” Jarosław Jóźwiak. Do podziękowań dołączyła się również mama Sebastiana, a w jej imieniu życzenia odczytał sam Kamil.

W kolejnym roku Kamil zamierza wybrać się na kolejną wyprawę. Tym razem trasa będzie wiodła od źródła do ujścia Wisły. Jeśli chodzi o trasę, to nastąpią w niej zmiany. Zacznie ją od Zakopanego. Przez Słowację uda się do Wisły. Następnie przemierzając wszystkie miasta na trasie uda się do Trójmiasta oraz ostatniego punktu na mapie planowanej wyprawy, czyli Helu. Sam szlak Wisły wynosi około 1200 km. Cel będzie przyświecał dokładnie taki sam – pomoc potrzebującej osobie.

Podczas tej wyprawy udało się zebrać ponad 7000 tys. zł, lecz mamy nadzieję, ze ta kwota jeszcze wzrośnie, ponieważ zbiórka trwa nadal. Cały dochód ze zbiórki zostanie przeznaczony na leczenie chłopca.

Każdy, kto chciałby wesprzeć 12-letniego Sebastiana w jego walce z rakiem, może wpłacić dowolną sumę na konto: 18 1090 1203 0000 0001 4489 9489.

 

autor:Kolskiefakty.pl

foto/video:Kolskiefakty.pl

źródło:Kolskiefakty.pl/YouTube.com

Leave a comment