Co naprawdę dzieje się w kolskim szpitalu? Burmistrz zażądał wyjaśnień podczas XXIX Sesji Rady Miejskiej Koła.

–

 

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Koła jednym z najważniejszych tematów była trudna sytuacja finansowa i organizacyjna kolskiego szpitala. Burmistrz Krzysztof Witkowski nie szczędził pytań dotyczących kondycji placówki, postępowania restrukturyzacyjnego oraz zaleceń przygotowanych przez zarządcę sądowego. Wobec nieobecności dyrektora Grzegorza Gibaszka odpowiedzi udzielał zastępca dyrektora do spraw lecznictwa. Już na początku burmistrz wyraził ubolewanie, że dyrektor po raz drugi w tym roku nie znalazł czasu, aby spotkać się z radnymi i przedstawicielami samorządu.

Krzysztof Witkowski rozpoczął od kwestii wyniku finansowego szpitala, zwracając uwagę na sposób jego prezentowania. Podkreślił, że amortyzacja jest normalnym kosztem księgowym uwzględnianym w wyniku netto, dlatego nie zgodził się z przedstawianiem sytuacji finansowej placówki w taki sposób, jakby jej strata wynosiła zaledwie 180 tys. zł. Burmistrz przypomniał, że oficjalny wynik finansowy netto szpitala to minus 3 mln zł, a pomijanie tej wartości w publicznej dyskusji uznał za poważne nadużycie.

W dalszej części wystąpienia odniósł się do planu restrukturyzacji sporządzonego przez zarządcę sądowego. W jego ocenie dokument nie przedstawia przełomowych rozwiązań, które mogłyby radykalnie poprawić sytuację lecznicy, lecz zawiera przede wszystkim szereg zaleceń i wskazówek dla dyrekcji. Burmistrz zwrócił uwagę, że wiele z nich powinno zostać wdrożonych znacznie wcześniej, bez konieczności oczekiwania na zewnętrzne rekomendacje.

Wśród poruszonych zagadnień znalazło się korzystanie z finansowania oferowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego zamiast sięgania po środki od prywatnych instytucji finansujących. Jak zaznaczył burmistrz, największy z takich podmiotów posiada wobec szpitala wierzytelność przekraczającą 11 mln zł. Kolejnym problemem jest konieczność przeprowadzenia szczegółowego audytu rozliczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zarządca sądowy wskazał również na potrzebę przeanalizowania ścieżki pacjenta na Izbie Przyjęć, wprowadzenia elektronicznego systemu kontroli czasu pracy oraz podjęcia działań promujących porody w Kole.

Szczególnie istotny okazał się wątek możliwych rozbieżności pomiędzy faktycznie zrealizowanymi świadczeniami medycznymi a zapisami w dokumentacji stanowiącej podstawę rozliczeń z NFZ. Burmistrz chciał wiedzieć, czy zalecony audyt został już zlecony, jest w trakcie realizacji, czy może jego wyniki są już znane. Zastępca dyrektora wyjaśnił, że szpital każdego roku poddawany jest audytowi zewnętrznemu, a kolejna kontrola jest planowana w najbliższym czasie. Zaznaczył jednocześnie, że wskazywane rozbieżności mogą mieć związek ze specyfiką systemu finansowania świadczeń zdrowotnych.

Przywołał przy tym przykład poradni leczenia bólu, w której umowa przewidywała określoną liczbę punktów dla pacjentów rozpoczynających leczenie oraz tych kontynuujących terapię. Sytuacja miała się zmienić po wprowadzeniu wymogu, zgodnie z którym pacjenci pierwszorazowi powinni stanowić 65 proc. przyjmowanych osób. Jak tłumaczył, tego rodzaju zmiany w zasadach rozliczeń mogą wpływać na sposób realizacji świadczeń i ich dokumentowania.

Nie mniej ważna była dyskusja dotycząca diagnostyki prowadzonej na Izbie Przyjęć. Burmistrz zwrócił uwagę na zalecenie zarządcy, aby sprawdzić, czy wykonywane tam badania nie są zbyt rozbudowane i czy części diagnostyki nie można przenieść na oddziały szpitalne. Wyraził jednak obawę, że ewentualne ograniczanie badań na wstępnym etapie mogłoby negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo pacjentów. Podkreślił, że zbyt pobieżna diagnostyka może prowadzić do przeoczenia poważnych schorzeń, a oszczędności nie powinny odbywać się kosztem zdrowia i życia osób zgłaszających się po pomoc.

W odpowiedzi zastępca dyrektora wyjaśnił różnice pomiędzy funkcjonowaniem Izby Przyjęć, Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Zwrócił uwagę na odmienne zasady finansowania tych świadczeń. Wskazał również, że w regionie działa jeden SOR w Koninie, który obsługuje dużą liczbę mieszkańców. Jak poinformował, w Kole rozważana jest możliwość utworzenia własnego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, jednak realizacja takiego przedsięwzięcia wiąże się z szeregiem przeszkód, w tym z brakiem odpowiedniego lądowiska dla śmigłowców ratunkowych.

Kolejnym punktem dyskusji był elektroniczny system kontroli czasu pracy personelu. W planie restrukturyzacji zarządca sądowy zwrócił uwagę, że brak takiego rozwiązania może prowadzić do wypłacania wynagrodzeń za świadczenia, które faktycznie nie zostały zrealizowane. W dokumencie wskazano również, że taka sytuacja może negatywnie wpływać na morale pracowników rzetelnie wykonujących swoje obowiązki.

Zastępca dyrektora zapewnił, że placówka oczekiwała na środki niezbędne do wdrożenia systemu i otrzymała je od powiatu. Obecnie ewidencja czasu pracy prowadzona jest w formie papierowej, a pracownicy potwierdzają przepracowane godziny własnoręcznymi podpisami. Zgodnie z zapowiedzią elektroniczny system ma zacząć funkcjonować do końca roku. Odnosząc się do medialnych doniesień dotyczących czasu pracy lekarzy, zastępca dyrektora zaznaczył, że część opisywanych nieprawidłowości może wynikać z błędów w systemach informatycznych, a nie z rzeczywistego niewywiązywania się personelu z obowiązków.

Ważnym tematem pozostała również przyszłość oddziału położniczego. Burmistrz przypomniał, że plan restrukturyzacji nie wyklucza jego likwidacji, jednak przed podjęciem takiej decyzji zaleca się działania mające zwiększyć liczbę porodów w Kole. W tym kontekście zwrócił uwagę na uruchomioną w mediach społecznościowych stronę „Poród w Kole”, która ma zachęcać przyszłych rodziców do wyboru miejscowej porodówki.

Zastępca dyrektora przyznał, że oddział położniczy nadal generuje straty finansowe. Wcześniej miały one wynosić około 4 tys. zł na każdym porodzie. Po podwyższeniu stawek finansowania sytuacja uległa poprawie, jednak oddział wciąż nie osiąga rentowności. Jak zaznaczył, z ekonomicznego i demograficznego punktu widzenia utrzymanie porodówki jest dużym wyzwaniem. Jednocześnie szpitalowi zależy na tym, aby mieszkanki powiatu mogły rodzić w swoim mieście. Docenił także zaangażowanie położnych, które podejmują oddolne inicjatywy promujące oddział i zachęcające kobiety do korzystania z jego usług.

Podczas sesji pojawił się również temat możliwej konsolidacji szpitali i wykorzystania rozwiązań przewidzianych w odpowiednich przepisach. Burmistrz zapytał o szanse na skorzystanie z ustawy konsolidacyjnej i pozyskanie związanych z nią środków. Zastępca dyrektora ocenił, że współpraca pomiędzy placówkami, połączona z odpowiednim podziałem świadczeń medycznych, mogłaby przynieść korzyści zarówno finansowe, jak i kadrowe. Zwrócił uwagę, że obecnie szpitale często konkurują ze sobą o pacjentów i środki, zamiast wspólnie organizować opiekę zdrowotną w regionie.

W swojej wypowiedzi przywołał również dane, według których na leczenie jednego mieszkańca powiatu kolskiego NFZ przeznacza około 400 zł mniej niż w sąsiednich powiatach. W jego ocenie wspólne dyżury, lepsza organizacja pracy i podział zadań pomiędzy szpitalami mogłyby ograniczyć koszty oraz poprawić dostępność świadczeń.

Na zakończenie burmistrz podziękował zastępcy dyrektora za udzielone odpowiedzi i ponownie podkreślił, że żałuje nieobecności Grzegorza Gibaszka podczas obrad. Poprosił o przekazanie dyrektorowi swojego stanowiska, a zastępca zadeklarował, że spełni tę prośbę.

Dyskusja podczas sesji pokazała, jak wiele pytań wciąż pozostaje bez jednoznacznych odpowiedzi w sprawie przyszłości kolskiego szpitala. Audyty, rozliczenia z NFZ, kontrola czasu pracy, rentowność oddziałów oraz możliwość współpracy z innymi placówkami to kwestie, które mogą mieć bezpośredni wpływ na dalsze funkcjonowanie lecznicy. Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje jednak to, czy podejmowane działania restrukturyzacyjne pozwolą ustabilizować sytuację finansową szpitala, a jednocześnie zapewnić im bezpieczny i dostępny dostęp do opieki medycznej.

–

Fragment nagrania z XXIX Sesji Rady Miejskiej Koła 

–

źródło: Kolskiefakty.pl

Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com