Pamięć, która nie przemija. Koło oddało hołd ofiarom września 1939 roku
1 września minęła 87. rocznica wybuchu II wojny światowej. W Kole tego dnia zatrzymano się na chwilę, by wspomnieć tych, których życie naznaczyły tragiczne wydarzenia września 1939 roku. W miejscach pamięci pojawiły się kwiaty i znicze, a historia sprzed 87 lat ponownie wybrzmiała w opowieściach i wspomnieniach.
Uroczystości rozpoczęły się od oddania hołdu przez przedstawicieli Miasta Koła. Wśród nich znaleźli się burmistrz Miasta Koła Krzysztof Witkowski, zastępca burmistrza Monika Ciesielska, przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Hanefeld , wiceprzewodniczący Ewa Baryła oraz radni: Adrian Król i Adam Maliński. Wraz z delegacjami złożyli oni wiązanki kwiatów i zapalili znicze w miejscach związanych z pamięcią o ofiarach wojny.
Pierwszym z nich była tablica znajdująca się na budynku dworca kolejowego w Kole, upamiętniająca ofiary niemieckiego nalotu na pociąg ewakuacyjny. To właśnie tutaj 2 września 1939 roku niemieckie lotnictwo zaatakowało pociąg, w którym znajdowali się ludzie uciekający przed wojną. Tragiczne wydarzenia pierwszych dni września pozostawiły trwały ślad w historii miasta i jego mieszkańców.
Następnie delegacje udały się na Cmentarz Parafialny w Kole, gdzie przy zbiorowej mogile ofiar II wojny światowej złożono kwiaty i zapalono znicze. Był to symboliczny hołd dla wszystkich, którzy stracili życie w czasie wojennego dramatu.
Pamięć o wydarzeniach sprzed 87 lat została tego dnia połączona również z edukacją historyczną. Na stacji PKP przygotowano okolicznościową wystawę poświęconą tragicznym wydarzeniom września 1939 roku. Przy ekspozycji Konrad Kołodziejski z Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kole wygłosił prelekcję, przybliżając uczestnikom historię pierwszych dni wojny w Kole i okolicach.
W uroczystościach udział wzięli także przedstawiciele Powiatu Kolskiego. Hołd ofiarom oddali starosta kolski Robert Kropidłowski, wicestarosta Lech Brzeziński, sekretarz Powiatu Artur Szafrański oraz radny Powiatu Kolskiego Radomir Piorun.
W imieniu senatora RP Leszka Galemby  kwiaty złożyła p. Agnieszka Chojnacka.
Wśród uczestników znaleźli się również dyrektorzy i prezesi spółek miejskich oraz powiatowych instytucji, a także reprezentanci stowarzyszeń i organizacji.
Choć od wybuchu II wojny światowej minęło już 87 lat, miejsca takie jak kolski dworzec czy zbiorowa mogiła na cmentarzu nadal przypominają, że wielka historia ma również bardzo lokalny wymiar. To właśnie tutaj wojna dotknęła konkretnych ludzi – ich rodzin, domów, planów i codziennego życia.
Kwiaty i znicze złożone 1 września są czymś więcej niż tradycyjnym elementem rocznicowych obchodów. Są znakiem pamięci i szacunku dla tych, którzy nie doczekali końca wojny.
Historia pozostaje żywa tak długo, jak długo chcemy jej słuchać i przekazywać ją dalej. Dlatego 1 września w Kole nie jest jedynie datą w kalendarzu. To dzień, w którym przeszłość spotyka się z teraźniejszością, przypominając kolejnym pokoleniom, że pamięć jest naszym wspólnym zobowiązaniem – wobec tych, którzy odeszli, i wobec tych, którzy przyjdą po nas.
Źródło: Kolskiefakty.pl
Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com