Zmiany, na które Polacy czekali latami – przełom w podatku od spadków i darowizn: mniej dokumentów, więcej spokoju.
–
Polacy dziedziczący po najbliższych lub otrzymujący od nich darowizny mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Sejm jednogłośnie przyjął zmiany w ustawie o podatku od spadków i darowizn, które mają raz na zawsze skończyć z uciążliwą papierologią. W piątkowym głosowaniu za przyjęciem nowelizacji, wraz z poprawkami Senatu, opowiedziało się aż 424 posłów. To pokazuje rzadko spotykaną jednomyślność i społeczne poparcie dla kierunku, jaki obierają nowe regulacje.
–
Dotychczas osoby dziedziczące nieruchomość po najbliższych, które chciały ją np. sprzedać, musiały najpierw zdobyć specjalne zaświadczenie z urzędu skarbowego. Bez tego dokumentu notariusz nie mógł sporządzić aktu notarialnego. Oznaczało to dodatkowe wizyty w urzędach, składanie wniosków i często długie oczekiwanie na dokument. Teraz ten obowiązek znika – przynajmniej w przypadku spadków i darowizn otrzymanych od najbliższej rodziny.
–
Nowe przepisy przewidują, że jeśli majątek otrzymaliśmy od osób z tzw. grupy zerowej (np. rodziców, dzieci, małżonka), nie trzeba będzie przedstawiać zaświadczenia z urzędu skarbowego przy sprzedaży nieruchomości. Zwolnienie z podatku wciąż jednak nie jest automatyczne. Aby z niego skorzystać, należy:
–
– zgłosić fakt nabycia darowizny do urzędu skarbowego w ciągu 6 miesięcy od jej otrzymania,
– w przypadku spadku – termin liczony jest od momentu uprawomocnienia się orzeczenia sądu,
– w określonych przypadkach trzeba także udokumentować otrzymanie pieniędzy, np. przelewem bankowym.
–
Nowelizacja obejmuje również uproszczenia w zakresie prywatnych rent. Do tej pory ich wypłata wiązała się z koniecznością comiesięcznego składania deklaracji podatkowych zarówno przez płatnika, jak i odbiorcę. To rozwiązanie uznano za zbędnie obciążające obywateli. Po zmianach deklarację będzie można złożyć raz w roku, uwzględniając w niej łączną wartość renty, a podatek zostanie opłacony jednorazowo.
–
Wprowadzone zmiany to element szerszego procesu upraszczania polskiego systemu podatkowego i jego stopniowej cyfryzacji. Nowe przepisy mają na celu zmniejszenie obciążeń biurokratycznych i ograniczenie kontaktów obywateli z administracją skarbową do niezbędnego minimum.
–
Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta. Jeśli zostanie podpisana, nowe zasady zaczną obowiązywać w najbliższych miesiącach i realnie odciążą setki tysięcy Polaków, którzy dotąd borykali się z formalnościami przy sprawach rodzinnych.
–
źródło: Kolskiefakty.pl

