Wysokie ceny energii to rezultat rekordowo wysokich marż spółek energetycznych? Jest skarga do UOKiK
Spółka doradcza Energy Solution złożyło do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawiadomienie o podejrzeniu stosowania praktyk ograniczających konkurencję przez PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. oraz Enea Wytwarzanie Sp. z o.o. Chodzi o podejrzenie narzucania przez wymienione spółki zbyt wysokich marż i zmowę cenową.
Spółka Energy Solution już wcześniej alarmowała rząd i instytucje nadzoru o możliwości zaistnienia takiego procederu, jednak wobec braku reakcji zdecydowała się na działania formalne w postaci skargi do prezesa UOKiK.
– W naszej opinii, PGE i Enea wykorzystały swoją dominującą pozycję na rynku wytwarzania energii elektrycznej oferując zakup tej energii z rażąco wygórowaną marżą. Możliwość zastosowania takiej marży wynikała ze struktury rynku wytwarzania energii elektrycznej w Polsce – mówi Artur Sarosiek, Prezes Zarządu Energy Solution Sp. z o.o.
Brak uzasadnienia dla rekordowych cen
W uzasadnieniu skargi do UOKiK, Energy Solution przytacza fakt, iż wydobycie krajowe zasadniczo pokrywa zapotrzebowanie na węgiel do celów energetycznych. Szacowany popyt na surowiec z przeznaczeniem do celów energetycznych w 2022 r. oscyluje na poziomie 40-45 mln ton, podczas, gdy wydobycie węgla kamiennego to 55 mln ton (dane z ARE za 2021 rok). Sytuacja podażowa na polskim rynku węgla kamiennego nie prezentuje się więc na tyle źle, aby uzasadniało to rekordowe wyceny hurtowe energii elektrycznej.
Spółka zwraca również uwagę, że zgodnie z informacjami dostępnymi publicznie, koszt węgla kamiennego dla energetyki zawodowej w pierwszych miesiącach 2022 r. był na poziomie 15 zł/GJ, przy uśrednionym koszcie uprawnień do emisji na poziomie 83 EUR/t. To powinno skutkować uśrednionym kosztem elektrowni na węgiel kamienny w granicach ok. 500 zł/MWh, podczas gdy Towarowa Giełda Energii wycenia najbliższe okresy dostaw na ponad 1500 zł/MWh, a nawet 2600 zł/MWh. Podwyżki cen energii nie uzasadniają również wyceny węgla kamiennego w oparciu o indeks europejski – ARA. Po pierwsze, rynek krajowy praktycznie w całości pokrywa zapotrzebowanie na węgiel energetyczny. Po drugie, uśredniony koszt dla elektrowni węgla kamiennego przy cenie węgla 700 zł/MWh, uprawnieniach do emisji 316 zł/MWh daje całkowity koszt w scenariuszu 100% ARA na poziomie „jedynie” 1016 zł/MWh.
– Stosując nierealne założenia wyceny całego wolumenu z polskich kopalni, według maksymalnego punktu cenowego notowań węgla kamiennego w Europie – po 700 zł/MWh, energetyka przy obecnych wycenach rynku hurtowego osiągnie marże na poziomie 45% w kwocie 834 zł/MWh, czyli 9-krotnie wyższym niż wieloletnia średnia. Przy bardziej realnej wycenie węgla po cenie 300 zł/MWh, marża zbliży się do poziomu 1 250 zł/MWh, co stanowi poziom blisko 20-krotnie wyższy od średniej z ostatnich lat – informuje Artur Sarosiek i dodaje: – W naszej opinii, brak jest podstaw do znaczących wzrostów cen węgla dla energetyki zawodowej, a obserwowana sytuacja jest wynikiem wykorzystywania istniejącego modelu rynku w celu uzyskiwania rażąco wygórowanych marż przez podmioty posiadające kolektywną pozycję dominującą na tym rynku.
Potwierdzeniem tezy odnośnie stosowania rażąco wygórowanych marż przez obydwa podmioty jest porównanie zysków spółek wytwórczych energii elektryczne za 1 kw. 2022 roku. Zysk Enea za ten okres wzrósł o 59% w porównaniu r/r. Z kolei, zysk PGE spadł o 7% lecz uwzględnia wyniki uzyskane z ciepłownictwa. Porównując zysk PGE bez ciepłownictwa wzrósł by on o 29% r/r.
Spółka zwraca również uwagę, iż elementem, który wpływa na wycenę energii elektrycznej na rynku hurtowym jest dostępność mocy wytwórczej, która w ostatnim czasie jest znacząco ograniczona. Może to oznaczać, że jest to element celowego zawyżania cen hurtowych energii elektrycznej przez powyższe dwie grupy kapitałowe, poprzez odpowiednie zarządzanie dostępnością mocy wytwórczej.
Uprawdopodobnienie naruszenia
Zgodnie z art. 9 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, zakazane jest nadużywanie przez przedsiębiorcę pozycji dominującej na rynku właściwym polegające na bezpośrednim lub pośrednim narzucaniu nieuczciwych cen, w tym cen nadmiernie wygórowanych.
W piśmie skierowanym do UOKiK Energy Solution przytacza Wyrok sądu z dnia 13.12.2018 r., w sprawie Slovak Telekom przeciwko Komisji Europejskiej, gdzie wskazano, iż w celu dokonania oceny zgodności z prawem polityki cenowej stosowanej przez przedsiębiorstwo dominujące należy, odwołać się do kryteriów ustalania cen w oparciu o koszty ponoszone przez przedsiębiorstwo dominujące i o jego strategię. Mówiąc wprost, należy sprawdzić, czy podmiot niebędący w pozycji dominującej na rynku byłby w stanie zaoferować niższą cenę przy identycznych kosztach. Przedstawione w uzasadnieniu dane rynkowe, zdaniem Energy Solution, jednoznacznie wskazują, iż cena mogłaby być znacząco niższa.
– Zmiany rynkowe i geopolityczne nie stanowią aż tak znaczącego czynnika zmian cen wytwarzania energii elektrycznej, aby ceny oferowane przez wytwórców były tak wysokie. PGE i Enea mają kolektywnie pozycję dominująca na krajowym rynku wytwarzania energii elektrycznej, a to oznacza, że możliwe jest stosowanie przez te podmioty praktyk ograniczających konkurencję, w tym bardzo prawdopodobne jest stosowanie nieuczciwych praktyk narzucających rynkową cenę – mówi Artur Sarosiek.
– Istnieją podstawy do przypuszczenia, że PGE i Enea nie działały niezależnie od siebie. Stosowane ceny energii elektrycznej było co najmniej wewnętrznie nieformalnie akceptowanym działaniem. Albowiem, przy bardzo zbliżonych kosztach stosowane marże wzrosły w wielkości zbliżonej. Śmiem twierdzić, że istniała tutaj co najmniej milcząca akceptacja dla stosowanej praktyki – dodaje.
Spółka Energy Solution wniosła także o wprowadzenie mechanizmów zapobiegających nieuzasadnionym podwyżkom cen oraz zapowiedziała, że w w razie fiaska skargi skieruje ją do Komisji Europejskiej.
foto:Kolskiefakty.pl
źródło:WRP.pl