Na terenie gminy Kłodawa doszło do spalenia pojazdu, w którym znaleziono ludzkie zwłoki. Dzięki skrupulatnej pracy kolskich i kłodawskich policjantów ustalono okoliczności zdarzenia. Kilka dni później 35-letni mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

W sobotę, 16 stycznia br. tuż po godzinie 23:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kole otrzymał informację, że na terenie gminy Kłodawa doszło do spalenia pojazdu, w którym strażacy ujawnili ludzkie zwłoki. Na miejsce natychmiast skierował policjantów. Informacja o makabrycznym znalezisku okazała się prawdziwa.

Niemalże do rana na miejscu zdarzenia funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora intensywnie wykonywali szereg czynności. W bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, przy temperaturze powietrza -17ºC i lodowatym wietrze, policjanci zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków i ustalali osoby, które mogłyby mieć jakąkolwiek wiedzę o okolicznościach tego koszmarnego zdarzenia.

Po kilku godzinach wytężonej pracy stróże prawa zatrzymali 35-latka, który według ustaleń dysponował wiedzą, jak doszło do tego tragicznego zdarzenia. Okazało się, że kierunek działania policjantów był słuszny, ponieważ kolejne czynności pozwoliły na zebranie materiału, który wskazał okoliczności przebiegu wydarzeń.

We wtorek, 19 stycznia br. 35-letni mieszkaniec gminy Kłodawa usłyszał zarzuty dokonania zabójstwa, składania fałszywych zeznań oraz kierowania pojazdem mechanicznym stanie nietrzeźwości. Jeszcze tego samego dnia Prokurator Rejonowy w Kole złożył wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd przychylił się do prokuratorskiego wniosku i aresztował zatrzymanego.

źródło:KPP w Kole