Sylwester bez huku / Sylwester bez cierpienia / Nie strzelam w Sylwestra !!!
 
Gdy Ty odliczasz sekundy do północy, ktoś w tym samym czasie drży z przerażenia.
Gdy wznosisz kieliszek, czyjeś serce bije tak szybko, że może nie wytrzymać.
Gdy śmiejesz się pod rozświetlonym niebem, ktoś kuli się w kącie, błagając, by ten hałas wreszcie ustał. Dla zwierząt Sylwester to nie zabawa. To noc terroru!
 
Huk petard jest dla nich jak wybuch wojny. Ich słuch jest o wiele czulszy niż ludzki – to, co dla nas trwa sekundę, dla nich jest falą bólu przeszywającą całe ciało. Zwierzęta wpadają w panikę, tracą kontrolę nad sobą, uciekają na oślep. Psy rwą smycze i znikają bez śladu. Koty dostają ataków drgawek. Ptaki wylatują w ciemność, zderzają się ze ścianami, spadają martwe na chodniki, na których chwilę później ktoś będzie zbierał konfetti.
 
Sarny, jelenie, lisy – płoszone hukiem – biegną, aż zabraknie im tchu. Pod koła samochodów. W płoty. W przepaść.
 
Niektóre z nich nie doczekują poranka!
 
– Najbardziej boli to, że one nie mają wyboru.
– Nie mogą założyć słuchawek.
– Nie mogą „przeczekać”.
– Nie rozumieją, dlaczego świat nagle eksplodował.
 
Każda odpalona petarda to decyzja. Decyzja, że czyjaś panika jest mniej ważna niż kilka sekund rozrywki. Decyzja, że cudzy strach można zignorować.
 
Coraz więcej miast w Polsce rezygnuje z fajerwerków. Zamiast huku są iluminacje świetlne – piękne, wzruszające, bezpieczne. Są też petardy i fajerwerki bezhukowe, które nie wywołują paniki i bólu. Bo radość nie musi krzyczeć. Nie musi straszyć. Nie musi zabijać.
 
Pamiętaj – zwierzęta czują. Boją się. Cierpią. Umierają.
Ich strach jest cichy, ale prawdziwy. Ich łzy są niewidoczne, ale bolesne!
 
– Jeśli tej jednej nocy zrezygnujesz z huku
– jeśli pozwolisz im przespać Sylwestra w spokoju,
– jeśli wybierzesz empatię zamiast eksplozji
– to właśnie tak zaczyna się dobry Nowy Rok!
 
NIE STRZELAM W SYLWESTRA.
BO NIE CHCĘ, BY CZYJŚ STRACH BYŁ CENĄ MOJEJ ZABAWY !!!
źródło: Kolskiefakty.pl
Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com