Kopalnia Soli „Kłodawa” chce składować odpady niebezpieczne pod ziemią! Mieszkańcy zaniepokojeni, interweniuje poseł Tadeusz Tomaszewski
Popioły ze spalarni śmieci, materiały zawierające azbest, a według przedstawionych informacji także odpady mogące zawierać ołów, kadm czy rtęć – to część planów dotyczących przyszłej działalności Kopalni Soli „Kłodawa”. Pod ziemią, w pustych komorach po wydobyciu soli, miałoby powstać miejsce do składowania odpadów. Skala planowanego przedsięwzięcia budzi ogromne emocje. Mowa jest nawet o 274 kodach odpadów, w tym ponad 100 niebezpiecznych, 150 tysiącach ton odpadów oraz tysiącach cystern rocznie. Mieszkańcy Kłodawy pytają: czy podziemne składowanie odpadów nie zagrozi przyszłości słynnej kłodawskiej soli?
Kopalnia Soli „Kłodawa” od ponad 70 lat jest symbolem miasta i jednym z najważniejszych zakładów pracy w regionie. To największa czynna kopalnia soli kamiennej w Polsce, słynąca z charakterystycznej różowej soli oraz podziemnej trasy turystycznej położonej około 600 metrów pod ziemią. Dziś jednak przed kopalnią może pojawić się zupełnie nowe wyzwanie – rozpoczęcie działalności związanej ze składowaniem odpadów.
Według informacji przedstawionych przez posła Tadeusza Tomaszewskiego kierownictwo kopalni podejmuje działania zmierzające do uzyskania możliwości prowadzenia takiej działalności. W pierwszej kolejności pod ziemią miałyby być składowane m.in. popioły ze spalarni odpadów oraz materiały zawierające azbest. Z przedstawionych informacji wynika jednak, że katalog odpadów, które potencjalnie mogłyby trafiać do podziemnych komór, jest znacznie szerszy.
Sprawą zainteresował się poseł Tadeusz Tomaszewski, który 12 sierpnia 2026 roku skierował do ministra aktywów państwowych Zapytanie nr 3839 w sprawie planów składowania odpadów niebezpiecznych dla środowiska na terenie Kopalni Soli „Kłodawa” SA z siedzibą w Kłodawie.
W dokumencie parlamentarzysta wskazuje, że – według informacji otrzymanych od burmistrza Kłodawy – kopalnia złożyła wniosek o ustalenie zakresu raportu oddziaływania na środowisko obejmującego 274 kody odpadów, w tym ponad 100 niebezpiecznych. Wśród nich mają znajdować się odpady zawierające m.in. ołów, kadm i rtęć, odpady o właściwościach rakotwórczych i mutagennych, a także opakowania po pestycydach.
Według informacji zawartych w zapytaniu poselskim docelowo planowane miałoby być przyjmowanie nawet 150 tysięcy ton odpadów niebezpiecznych. Odpady miałyby być dostarczane w big bagach oraz innych opakowaniach i umieszczane w podziemnych komorach. Skala transportu również może być znacząca – w dokumencie wskazano na możliwość obsługi od 6 do 10 tysięcy cystern z odpadami rocznie.
Te informacje wywołały niepokój mieszkańców Kłodawy. Pojawiają się pytania o bezpieczeństwo środowiska, przyszłość wydobycia soli oraz możliwość dalszej produkcji i sprzedaży kłodawskiej soli spożywczej. Szczególne obawy budzi informacja, że komory, które miałyby zostać przeznaczone do składowania odpadów, znajdują się w sąsiedztwie przestrzeni, z których wydobywana jest sól spożywcza i drogowa.
Dla mieszkańców nie jest to więc wyłącznie kwestia uruchomienia kolejnej działalności gospodarczej. Chodzi o miejsce, które od dziesięcioleci kojarzone jest z produkcją soli. Jeśli pod ziemią rzeczywiście miałoby powstać składowisko obejmujące również odpady niebezpieczne, mieszkańcy chcą wiedzieć, jakie będą zabezpieczenia, jak długo będą obowiązywały i kto będzie odpowiadał za ich utrzymanie.
Niepokój dotyczy także turystyki. Kopalnia jest jedną z największych atrakcji turystycznych regionu, a jej podziemna trasa przyciąga odwiedzających z całej Polski. Poseł Tadeusz Tomaszewski w swoim zapytaniu zwrócił więc uwagę również na tę kwestię i zapytał ministra, co stanie się z działalnością turystyczną kopalni w przypadku obecności pod ziemią odpadów zawierających m.in. ołów, kadm czy rtęć.
Parlamentarzysta skierował do ministra trzy zasadnicze pytania. Chce wiedzieć, czy przedstawiciel Skarbu Państwa, sprawujący kontrolę nad Kopalnią Soli „Kłodawa” SA, posiada wiedzę o planach zarządu dotyczących składowania odpadów niebezpiecznych i jakie jest jego stanowisko w tej sprawie. Pyta również o potencjalne zagrożenia dla środowiska i mieszkańców gminy Kłodawa oraz o przyszłość działalności turystycznej kopalni.
Jednocześnie zarząd kopalni przedstawia inne spojrzenie na planowaną działalność. Według informacji przywołanych przez posła Tadeusza Tomaszewskiego prezes Kopalni Soli „Kłodawa” SA potwierdzał medialnie plany związane ze składowaniem odpadów. W ocenie zarządu działalność ta nie miałaby kolidować z obecnym wydobyciem soli, a w przyszłości mogłaby stać się drugim, obok wydobycia soli, źródłem przychodów dla kopalni.
Planowana działalność miałaby być dla kopalni dodatkowym źródłem przychodów, obok podstawowej działalności związanej z wydobyciem soli. Zarząd zakładu wskazuje, że nowe przedsięwzięcie mogłoby w przyszłości stanowić drugi istotny obszar działalności przedsiębiorstwa. To właśnie ten aspekt planów sprawia, że dyskusja o przyszłości kopalni nabiera dodatkowego znaczenia.
Na dziś nie można powiedzieć, że wszystkie wymienione odpady na pewno trafią do podziemi Kłodawy. Planowana działalność znajduje się na etapie procedur i wymaga uzyskania odpowiednich decyzji oraz zezwoleń. Tym bardziej istotne jest, aby cały proces był przejrzysty, a mieszkańcy mieli dostęp do informacji dotyczących zakresu przedsięwzięcia, rodzaju odpadów, sposobu ich zabezpieczenia oraz potencjalnego wpływu na środowisko i działalność kopalni.
Dla Kłodawy może to być jedna z najważniejszych decyzji dotyczących przyszłości miejscowej kopalni. Z jednej strony pojawia się możliwość stworzenia nowego źródła przychodów dla przedsiębiorstwa. Z drugiej – mieszkańcy obawiają się, że cena za dodatkową działalność może okazać się zbyt wysoka, jeśli ucierpi zaufanie do kłodawskiej soli, środowiska lub turystycznego charakteru kopalni.
Czy pod ziemią, gdzie przez dziesięciolecia wydobywano słynną kłodawską sól, już wkrótce będą składowane również odpady niebezpieczne? Czy można bezpiecznie połączyć te dwie działalności? I przede wszystkim – czy mieszkańcy Kłodawy mogą być spokojni o przyszłość kopalni, środowiska i produktu, z którego ich miasto słynie w całej Polsce?
Na te pytania odpowiedzi będą miały znaczenie nie tylko dla samej kopalni, ale dla całej Kłodawy i jej mieszkańców.
–

–
foto: Kolskiefakty.pl
źródło: Kolskiefakty.pl

