– Post sponsorowany –
Z pasji do natury i troski o zdrowie najbliższych. Katarzyna Mokry stworzyła Manufakturę Olejów Naturalnych
Czasami największe zmiany w życiu zaczynają się od pozornie niewielkich decyzji. Od przeprowadzki, nowego spojrzenia na codzienność, odkrycia czegoś, co daje prawdziwą satysfakcję, albo od chęci stworzenia produktu, któremu można zaufać. Tak właśnie narodziła się historia Katarzyny Mokry i jej Manufaktury Olejów Naturalnych – miejsca, w którym zamiłowanie do natury, świadomego odżywiania i polskich produktów spotyka się z pasją, wiedzą oraz ogromną dbałością o jakość.
Historia Katarzyny Mokry nie zaczęła się od działalności gospodarczej ani planów otwarcia własnej firmy. Przez lata jej życie zawodowe związane było z administracją publiczną. Ukończyła studia licencjackie i magisterskie, zdobywając wykształcenie w zakresie pracy socjalnej oraz pedagogiki resocjalizacyjnej. Przez blisko dziesięć lat pracowała w administracji publicznej, mając stabilne zatrudnienie i jasno wyznaczoną ścieżkę zawodową. W tym czasie założyła rodzinę, została żoną i mamą dwójki wspaniałych dzieci. Z czasem w jej życiu pojawiła się jednak zmiana, która okazała się początkiem zupełnie nowego rozdziału – przeprowadzka z miasta na wieś.
To właśnie bliżej natury, z dala od miejskiego pośpiechu, zaczęła dostrzegać, jak wiele znaczenia mają codzienne wybory. Inny rytm dnia, większa uważność, kontakt z przyrodą i potrzeba świadomego dbania o rodzinę sprawiły, że coraz większą rolę zaczęła odgrywać naturalna żywność. W kuchni Katarzyny od zawsze ważne było to, aby produkty były jak najmniej przetworzone i pochodziły ze sprawdzonych źródeł.
Przełomowym momentem okazało się pierwsze samodzielne tłoczenie oleju rzepakowego na potrzeby własnej rodziny. Smak, aromat i jakość świeżo wytłoczonego oleju były tak wyjątkowe, że trudno było wrócić do produktów dostępnych na sklepowych półkach. Jak wspomina Katarzyna, właśnie wtedy pojawiła się myśl, że naturalne oleje mogą stać się czymś więcej niż tylko elementem domowej kuchni. Mogą być pomysłem na własną działalność, a przede wszystkim sposobem na dzielenie się z innymi tym, co dobre i wartościowe.
Z niewielkiej rodzinnej potrzeby zrodziło się marzenie o własnej olejarni. Jego realizacja wymagała czasu, determinacji i pokonania wielu trudności. Nie była to droga pozbawiona przeszkód, ale Katarzyna konsekwentnie dążyła do celu. W 2025 roku udało jej się spełnić to marzenie i uruchomić Manufakturę Olejów Naturalnych.
Dla niej nie jest to jednak zwykła działalność produkcyjna. To przede wszystkim osobisty projekt, w którym liczy się każdy szczegół. Od wyboru odpowiedniego ziarna, przez proces tłoczenia, aż po rozlew gotowego produktu – każdy etap wykonywany jest z dużą starannością i odpowiedzialnością. Katarzyna nie szuka dróg na skróty, ponieważ od początku przyświeca jej jedna zasada: klient powinien otrzymać produkt, za którego jakością stoją konkretne surowce, sprawdzone pochodzenie i rzetelna praca.
Szczególne miejsce w filozofii Manufaktury zajmuje współpraca bezpośrednio z polskimi rolnikami. Znalezienie odpowiedniej jakości ziaren nie zawsze jest łatwe, jednak Katarzyna przekonała się, że w naszym kraju nie brakuje gospodarstw, które z dużym zaangażowaniem produkują wartościową żywność. Zamiast korzystać z przypadkowych dostaw, postawiła na bezpośrednie relacje z osobami, które doskonale znają swoje uprawy – od momentu wysiewu aż po zbiór.
Takie podejście daje możliwość poznania historii każdego surowca, rozmowy z jego producentem i świadomego wyboru tego, co trafia do olejarni. To również sposób na promowanie polskiego rolnictwa i lokalnych producentów. Katarzyna chętnie pokazuje swoim odbiorcom, skąd pochodzą wykorzystywane ziarna. Na jej profilu można zobaczyć nie tylko gotowe produkty, ale również zdjęcia prosto z pól i gospodarstw. Dzięki temu wiele osób miało okazję dowiedzieć się na przykład, jak wygląda czarnuszka w okresie kwitnienia. Za niewielką butelką oleju kryje się bowiem znacznie dłuższa historia – pracy rolnika, uprawy i starannie przeprowadzonego procesu produkcji.
Obecnie w Manufakturze Olejów Naturalnych powstaje pięć rodzajów olejów tłoczonych na zimno. Każdy z nich ma własny charakter, smak, aromat i zastosowanie, dzięki czemu może znaleźć miejsce w codziennej kuchni.
Pierwszym z nich jest olej rzepakowy – delikatny w smaku, o pięknej złotej barwie i przyjemnym aromacie. To produkt niezwykle uniwersalny, pasujący do wielu potraw. Można wykorzystywać go w codziennym gotowaniu, również do delikatnego podsmażania. Szczególną uwagę zwraca pochodzenie surowca. Rzepak uprawiany jest przez męża Katarzyny, z dużą starannością i bez stosowania zabiegu desykacji. Dzięki temu rodzina ma bezpośrednią kontrolę nad jednym z najważniejszych etapów pozyskiwania surowca.
Kolejną propozycją jest olej słonecznikowy, który wyróżnia się intensywnym, charakterystycznym smakiem i aromatem słonecznika. Jest źródłem witaminy E, która pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym. Surowiec pochodzi z gospodarstwa na Warmii, gdzie słonecznik uprawiany jest w sposób naturalny, bez zabiegów desykacji. To propozycja dla osób, które cenią wyrazisty smak i chcą sięgać po produkty o prostym, sprawdzonym pochodzeniu.
W ofercie znajduje się również olej z lnu brązowego. Ma delikatny, charakterystyczny smak siemienia lnianego oraz piękną bursztynową barwę. Jego wyjątkową wartością jest zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Surowiec wykorzystywany do jego produkcji pochodzi z certyfikowanego gospodarstwa ekologicznego na Podlasiu.
Miłośnicy bardziej wyrazistych smaków mogą sięgnąć po olej rydzowy z lnianki. To produkt o charakterystycznym, lekko orzechowym posmaku, który doskonale sprawdza się jako dodatek do sałatek, surówek i wielu potraw podawanych na zimno. Olej ten wyróżnia się korzystnym składem kwasów tłuszczowych. Badania laboratoryjne potwierdziły w nim wysoką zawartość kwasów omega-3 oraz korzystny stosunek kwasów omega-3 do omega-6. Ziarno lnianki pochodzi z certyfikowanego gospodarstwa ekologicznego na Podlasiu.
Piątym produktem jest olej z czarnuszki – propozycja dla osób, które lubią zdecydowane smaki. Charakteryzuje się intensywnym, ostrym aromatem i wyrazistym smakiem. Czarnuszka od dawna cieszy się zainteresowaniem ze względu na obecność naturalnych związków bioaktywnych, wśród których szczególne miejsce zajmuje tymochinon. To właśnie jego zawartość została poddana badaniom laboratoryjnym w Manufakturze. Uzyskany wynik wyniósł aż 20,2 mg/g. Tymochinon jest związkiem intensywnie badanym pod kątem między innymi właściwości przeciwzapalnych i oddziaływania na organizm człowieka. Surowiec pochodzi z polskiego gospodarstwa w województwie świętokrzyskim, gdzie czarnuszka uprawiana jest w sposób naturalny.
Na szczególną uwagę zasługuje również sam sposób przygotowywania olejów. Katarzyna stawia na tłoczenie na zimno oraz naturalną sedymentację, czyli proces, podczas którego drobne cząsteczki opadają na dno, a olej stopniowo się klaruje. Nie poddaje swoich produktów filtracji, dzięki czemu zachowują one naturalny charakter, charakterystyczny aromat i smak. Jest to świadomy wybór wynikający z przyjętej filozofii produkcji – jak najmniej ingerencji w gotowy produkt.
W Manufakturze nie kończy się jednak na samym tłoczeniu i estetycznym rozlaniu oleju do butelek. Katarzyna dużą wagę przykłada również do potwierdzania jakości swoich produktów. Wszystkie surowce pochodzą bezpośrednio z polskich gospodarstw, a gotowe oleje poddawane są badaniom laboratoryjnym. Oprócz badań mikrobiologicznych przeprowadzane są także badania jakościowe, które pozwalają dokładniej określić skład i właściwości poszczególnych produktów.
Wyniki tych analiz są ważnym elementem budowania zaufania do marki. W przypadku oleju rydzowego z lnianki potwierdzono wysoką zawartość kwasów omega-3 oraz korzystny stosunek kwasów omega-3 do omega-6. Z kolei olej z czarnuszki zwrócił uwagę wysoką zawartością tymochinonu, wynoszącą 20,2 mg/g. To konkretne wyniki badań, za którymi stoją nie tylko deklaracje producenta, ale również laboratoryjna weryfikacja.
Katarzyna Mokry pokazuje, że prowadzenie własnej manufaktury może być czymś znacznie więcej niż pomysłem na biznes. To świadomy wybór określonego stylu życia, odpowiedzialności za jakość produktów i chęci dzielenia się wiedzą z innymi. Jej historia jest przykładem na to, że nawet po wielu latach pracy w zupełnie innej branży można odważyć się na zmianę, zrealizować własne marzenie i stworzyć coś, co będzie miało osobisty charakter.
Za Manufakturą Olejów Naturalnych stoi kobieta, która nie zaczynała od wielkich planów biznesowych, lecz od troski o własną rodzinę. Dziś tę samą troskę i staranność przenosi na produkty, które trafiają do kolejnych domów. Ważne są dla niej nie tylko smak i jakość, ale również wiedza o pochodzeniu surowców, uczciwa współpraca z polskimi rolnikami i możliwość pokazania klientom, co naprawdę znajduje się w butelce.
Ta historia przypomina, że dobre produkty często powstają z prostych potrzeb i autentycznej pasji. A kiedy za pomysłem idą konsekwencja, wiedza i szacunek do natury, marzenie o własnym miejscu na rynku może stać się rzeczywistością. Manufaktura Olejów Naturalnych Katarzyny Mokry to właśnie taka historia – o odwadze do zmian, rodzinnych wartościach i powrocie do tego, co naturalne.
Produkty Manufaktury Olejów Naturalnych Katarzyny Mokry mogą znaleźć się również w Państwa kuchni. Osoby zainteresowane zakupem świeżo tłoczonych olejów – rzepakowego, słonecznikowego, z lnu brązowego, rydzowego z lnianki czy z czarnuszki – mogą skontaktować się bezpośrednio z producentką za pośrednictwem jej profilu na Facebooku. To właśnie tam można bliżej poznać działalność Manufaktury, zobaczyć zdjęcia z procesu produkcji, dowiedzieć się więcej o pochodzeniu surowców i zapoznać się z aktualną ofertą.
Więcej informacji oraz możliwość kontaktu i złożenia zamówienia: Manufaktura Olejów Naturalnych – profil na Facebooku.
Warto poznać tę inicjatywę i wspierać polskich producentów, którzy stawiają na naturalne surowce, jakość i świadome podejście do żywności.
–
]
–
–

