Inscenizacja życia Świętego Bogumiła – historia, która ożywa w Dobrowie
Każda miejscowość w Polsce ma swoją historię i wyjątkowe postacie, które odcisnęły trwałe piętno na jej losach. Dla mieszkańców Dobrowa taką postacią jest błogosławiony Bogumił – człowiek głębokiej wiary, którego życie i czyny na trwałe zapisały się nie tylko w dziejach Kościoła, ale także w historii naszego kraju. Jego niezwykła droga od dzieciństwa aż po świętość stała się inspiracją do inscenizacji, w której mieszkańcy przywołali wydarzenia sprzed wieków.
Dzisiaj na Pustelni w Dobrowie odbyła się plenerowa inscenizacja oparta na biografii Świętego Bogumiła w 100. rocznicę Jego beatyfikacji. Projekt zorganizowany przy wspólnym udziale Stowarzyszenia Dobrów Dzieciom, Stowarzyszenia DOM, Parafii p.w. Trójcy Świętej oraz Szkoły Podstawowej w Dobrowie zgromadził liczne rzesze czcicieli Błogosławionego Bogumiła.
Celem spektaklu było przybliżenie mieszkańcom oraz wyznawcom Świętego Bogumiła jego sylwetki – od czasów dzieciństwa, poprzez lata nauki i działalności duszpasterskiej, aż do chwili, gdy zdecydował się porzucić godności arcybiskupie i osiąść na pustelni w Dobrowie, gdzie jako eremita dokonał swego żywota.
Święty Bogumił urodził się w 1116 roku w Koźminie, niedaleko Dobrowa i Koła. Pochodził z rodziny o głębokich tradycjach religijnych i rycerskich. Jego ojcem był Boguchwał, kasztelan gnieźnieński z rodu Porajów, matką zaś Katarzyna z Gryfów – siostra arcybiskupa Jana. Rodzina była spokrewniona ze świętym Wojciechem, pierwszym patronem Polski. Już od najmłodszych lat Bogumił wyróżniał się łagodnością, skromnością i pobożnością.
Pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym i w pobliskim dworze w Koźminie. Następnie wraz ze starszym bratem Boguchwałem został wysłany do szkoły katedralnej w Gnieźnie, gdzie uczył się pod okiem wybitnego Ottona, późniejszego biskupa bamberskiego. Kontynuował edukację w Paryżu, gdzie zetknął się z duchowością cystersów, propagowaną przez św. Bernarda z Clairvaux.
Po powrocie do kraju Boguchwał wstąpił do zakonu cystersów, natomiast Bogumił przejął rodzinne majątki. Już wtedy odznaczał się hojnością i w 1136 roku ufundował w Dobrowie drewniany kościół – miejsce, które darzył szczególnym uczuciem.
Wkrótce los poprowadził go na dwór wuja, arcybiskupa Janisława w Uniejowie, gdzie rozpoczął przygotowania do kapłaństwa. Po przyjęciu święceń został proboszczem w Dobrowie. Zyskał opinię gorliwego duszpasterza i znakomitego kaznodziei, a jego działalność przyniosła mu kolejne godności kościelne – kanonika, a następnie dziekana kapituły gnieźnieńskiej.
W 1167 roku, po śmierci wuja, kapituła wybrała Bogumiła arcybiskupem gnieźnieńskim. Choć początkowo czuł się niegodny tego zaszczytu, posłuszny woli Boga przyjął nominację z rąk papieża Aleksandra III. Pełnił swoje obowiązki z niezwykłą gorliwością – wspierał duchowieństwo, troszczył się o wiernych, zakładał szkoły i hojnie wspierał zakon cystersów.
Po pięciu latach pełnienia posługi arcybiskupiej Bogumił zrzekł się urzędu i udał na Węgry, aby uczyć się życia pustelniczego od kamedułów. Po powrocie osiadł w Dobrowie, w miejscu otoczonym wodami Warty i Neru, które sprzyjało kontemplacji. Spędził tam dwanaście lat, prowadząc życie pełne modlitwy, postów i umartwień. Choć żył w odosobnieniu, nigdy nie przestał służyć ludziom – spowiadał, nauczał, a według tradycji dokonywał cudów: przeprowadzał wiernych przez wezbrane wody, karmił głodnych rybami, a nawet uzdrawiał chorych.
Bogumił zmarł 10 czerwca 1182 roku w swojej pustelni. Według podań w chwili śmierci ukazała mu się Matka Boża z orszakiem aniołów i świętych patronów Polski. Pochowano go w kościele w Dobrowie, a jego grób szybko stał się miejscem kultu. Wkrótce zaczęto przypisywać mu wstawiennictwo w licznych cudach – od ocalenia miasta Koła przed pożarem, po uzdrowienia chorych i ślepych.
Inscenizacja życia świętego Bogumiła to nie tylko przypomnienie historii sprzed wieków, ale także żywy dowód na to, że jego dziedzictwo nadal jest obecne w sercach wiernych. Postać Bogumiła – proboszcza z Dobrowa, arcybiskupa gnieźnieńskiego i pustelnika – pozostaje symbolem pokory, miłości do Boga i ludzi oraz służby, która przekracza granice czasu.
Organizatorzy spektaklu składają wielkie podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji przedsięwzięcia, w szczególności:
• p. Anecie Piorun – reżyseria,
• p. Annie Kaczorowskiej – scenariusz,
• p. Agnieszce Wasiak – lektor,
• Kolskiemu Teatrowi Otwartemu im. Czesława Freudenreicha w Kole
• Stowarzyszeniu DOM – scenografia, stroje (wykonanie: p. Halina Kokorzycka), opracowanie tekstu końcowego utworu (p. Mariola Szkudlarek) oraz jego odczytanie (p. Barbara Klukaczyńska),
• ks. Arturowi Nowakowi – stroje kościelne oraz konsultacja religijna,
• dzieciom i rodzicom ze Szkoły Podstawowej w Dobrowie, mieszkańcom wsi Dobrów – za grę aktorską oraz pomoc techniczną.
Organizatorzy projektu wyrażają nadzieję, że przygotowana inscenizacja przybliżyła publiczności sylwetkę błogosławionego patrona wsi Dobrów oraz Gminy Kościelec. Widzowie mieli także okazję, by po zakończonym spektaklu wysłuchać krótkiego wykładu poświęconego życiu Świętego Bogumiła.
Wydarzenie miało nie tylko wymiar duchowy, lecz także integracyjny – uczestnicy mogli skosztować miodów pitnych od lokalnego pasiecznika oraz nabyć ekologiczne produkty z gospodarstwa Żółty Parasol z Ruszkowa Pierwszego. Dzięki temu inscenizacja stała się nie tylko lekcją historii i wiary, ale także okazją do wspólnego świętowania i budowania lokalnych więzi.
Źródło: Kolskiefakty.pl
Social Media Auto Publish Powered By : XYZScripts.com